Dieta dla grupy krwi – jak jeść zgodnie z organizmem? Dieta dla grupy krwi – jak jeść zgodnie z organizmem?
4 min Ten artykuł przeczytasz w około 4 minuty.

Dieta dla grupy krwi – jak jeść zgodnie z organizmem?

Czy kiedykolwiek słyszałeś o diecie zgodnej z grupą krwi i pomyślałeś: „Hmm, brzmi ciekawie, może spróbuję?” Jeśli tak,…

Czy kiedykolwiek słyszałeś o diecie zgodnej z grupą krwi i pomyślałeś: „Hmm, brzmi ciekawie, może spróbuję?” Jeśli tak, to spokojnie – nie jesteś sam. Ten trend wraca co jakiś czas jak ulubiony serial, który niby skończył się dawno temu, ale jednak regularnie dostaje kolejny sezon. Koncepcja wydaje się ultra intuicyjna: skoro różnimy się grupami krwi, to może powinniśmy też jeść inaczej? Tylko że… no właśnie. Mamy tu pewien haczyk.

Choć dieta według grupy krwi ma wielu fanów, badania naukowe – w tym metaanalizy z „American Journal of Clinical Nutrition” – nie potwierdzają, żeby działała tak, jak obiecuje. Co nie znaczy, że absolutnie nic dobrego z niej nie wyniesiesz! Często pomaga dlatego, że eliminuje śmieciowe jedzenie, a nie dlatego, że jest dopasowana do Twojej krwi niczym horoskop do znaku zodiaku.

No to co? Spróbujmy ogarnąć temat na spokojnie.

Na czym polega dieta zgodna z grupą krwi?

Twórcy tej koncepcji założyli, że każda grupa krwi (A, B, AB i 0) ma swoje własne „preferencje metaboliczne”. W skrócie: Twoje geny i białka zwane lektynami mają rzekomo decydować o tym, co Twój organizm przyswaja najlepiej, a co mu nie służy.

W tej diecie nie liczy się kalorii (co już brzmi dla wielu jak mały raj), tylko dopasowuje produkty do swojej grupy krwi, dzieląc je na trzy kategorie:

  • wskazane,
  • neutralne,
  • przeciwwskazane.

Brzmi logicznie, prawda? Problem w tym, że teoria o lektynach „zlepiających krwinki” w praktyce nie ma solidnego potwierdzenia. Ale zanim to omówimy, zobaczmy, co ta dieta właściwie proponuje.

Dowiedz się więcej: Zasady zdrowego odżywiania dla każdego

Jakie są założenia diety dla poszczególnych grup krwi?

Żeby zrozumieć fenomen tej metody, warto zobaczyć, na czym polegają jej zasady. W skrócie: każda grupa krwi ma swój „plan żywieniowy”, który rzekomo wspiera jej naturalne predyspozycje.

Dieta dla krwi 0 – na co uważać?

Dieta dla „zerówek” jest prosta, wręcz inspirowana paleo:

  • dużo mięsa i ryb,
  • dużo warzyw,
  • zero zbóż i nabiału,
  • zero strączków.

Czy to działa? Często tak – ale bardziej dlatego, że opiera się na białku i świeżych produktach, a nie dlatego, że masz grupę krwi 0.

Dieta dla krwi A – co jeść?

Tutaj mamy prawie książkową dietę roślinną:

  • warzywa, owoce, strączki,
  • pełne zboża,
  • ryby, tofu, orzechy i oliwa.

Do tego unikanie czerwonego mięsa, pszenicy i produktów mlecznych. Brzmi jak dobra, zdrowa dieta – ale ponownie: jej efekty nie wynikają z grupy krwi.

Dieta dla krwi B – jakie produkty wybierać?

Grupa B to „Koczownicy”. Jedzą wszystko, ale mają kilka wyjątków, które według twórców diety mogą im szkodzić:

  • pszenica,
  • kukurydza,
  • soczewica,
  • orzeszki ziemne.

Reszta? Dość elastyczna, co sprawia, że ta dieta jest jedną z łatwiejszych do utrzymania.

Dieta dla krwi AB – jak wygląda?

Grupa AB to ta najrzadsza i najbardziej „wrażliwa”. Twórcy diety proponują połączenie zasad A i B:

  • mniej mięsa i nabiału,
  • więcej produktów roślinnych,
  • unikanie czerwonego mięsa, kukurydzy i fasoli.

Czyli ogólnie: lekko, delikatnie, przemyślanie.

Czy ta dieta ma naukowe podstawy?

I teraz najważniejsze: badania naukowe nie potwierdzają skuteczności diety zgodnej z grupą krwi.

Wielokrotnie sprawdzano jej założenia i… nic. Nie ma korelacji między grupą krwi a tym, jak różne produkty wpływają na zdrowie.

Poprawa samopoczucia osób stosujących tę dietę wynika głównie z:

  • ograniczenia przetworzonego jedzenia,
  • spożywania większej ilości warzyw, owoców i białka,
  • rezygnacji z nadmiaru cukru i tłuszczu trans.

Krótko mówiąc: działa, ale nie dlatego, że pasuje do Twojej grupy krwi.

Dieta dla grupy krwi – wady i zalety

Zalety?

  • Uczy wybierania nieprzetworzonego jedzenia.
  • Może być dobrym punktem wyjścia, jeśli ktoś chce zrobić porządek w diecie.

Wady?

I tu lista robi się długa:

  • duże ryzyko niedoborów,
  • limity i eliminacje bez naukowej podstawy,
  • możliwe problemy zdrowotne przy dłuższym stosowaniu,
  • brak witamin A, E, B, żelaza, wapnia i B12 w niektórych wariantach.

Ta dieta nie jest polecana dzieciom, kobietom w ciąży, karmiącym ani osobom z chorobami metabolicznymi. Możliwe jest też ryzyko efektu jo-jo czy zaburzeń odżywiania, bo jednak jest dość restrykcyjna.