Dbasz o zdrowe odżywianie. Każdego dnia spędzasz w kuchni godzinę lub więcej. Niby nic, dopóki nie uświadomisz sobie, że w skali roku jest to prawie miesiąc wyjęty z życia. Sprawdź, ile dni w roku możesz zyskać i poznaj prostszy sposób na dobre jedzenie bez poświęcania popołudnia lub wieczoru na gotowanie.
Godzina dziennie przy kuchence pozornie nie robi dużego wrażenia. Tymczasem liczby dotyczące gotowania potrafią zaskoczyć. Czy wiesz, że kuchnia pochłania nawet kilkadziesiąt dni życia rocznie – dni, które można spędzić z bliskimi lub poświęcić własnej pasji.
W czasach, kiedy każda wolna chwila jest na wagę złota, musimy mieć odwagę powiedzieć „pas” kuchennym maratonom i wybrać bardziej komfortowe rozwiązanie. Najlepiej takie, które łączy przyjemne z pożytecznym. Tylko sobie wyobraź: zero planowania, krojenia, pieczenia, gotowania i zmywania. Brzmi jak marzenie? A jednak może być rzeczywistością.
Ile czasu na gotowanie tracisz każdego dnia?
Gotując dla siebie i bliskich, zwykle nie zastanawiamy się, która to już godzina spędzona w kuchni w tym tygodniu czy miesiącu. Dopiero konkretne liczby potrafią otworzyć oczy. Stanie przy kuchence zabiera nam ogromną część życia. Nie mówiąc o czasie poświęconym na planowaniu, zakupach itd.
Analizą rynku oraz badaniami zwyczajów kulinarnych konsumentów zajmuje się NielsenIQ (NIQ) – międzynarodowa korporacja badawcza ze Stanów Zjednoczonych, która cyklicznie analizuje preferencje konsumentów w różnych krajach. W Polsce takimi firmami są Frosta i Amica. Ich raporty obejmują zagadnienia dotyczące tego, jak gotują Polacy oraz ile czasu poświęcają na przygotowywanie posiłków.
Oficjalne badania pokazują, że Polacy poświęcają na gotowanie:
- od 60 do 100 minut dziennie,
- od 7 do 10 godzin tygodniowo,
- od 30 do 43 godzin miesięcznie,
- około 365-520 godzin rocznie lub więcej – to aż 22 dni w roku spędzone wyłącznie na kuchennych obowiązkach.
Należy pamiętać, że nie jest to tylko czas przeznaczony na samo gotowanie, ale także zakupy i porządki po posiłku, które mogą wydłużyć cały proces do ponad półtorej godziny dziennie. Praktyka i doświadczenie pokazują, że ok. 32% gotuje każdego dnia, 42% kilka razy w tygodniu, a 17% zaledwie tylko w dni wolne.
Ile dni w roku traci Polak na kuchenne obowiązki?
Ponad 20 dni w roku – tyle średnio zajmuje nam gotowanie. Wyobraź sobie, co można zrobić z tym wolnym czasem. Spotkania ze znajomymi, a może więcej chwil z rodziną? Odpoczynek, powrót do pasji, na którą wcześniej nie było czasu, rozwój osobisty? A może podróże… W końcu 20 dni to taki „mały urlop”.
A teraz pomyśl sobie, że w perspektywie 50 lat życia liczba ta rośnie do ponad 18 tysięcy godzin. To równowartość niemal dwóch lat bez przerwy stania przy kuchence. Jesteś w szoku? My też byliśmy.
Pamiętaj: najcenniejszą walutą dzisiejszych czasów nie jest euro czy dolary amerykańskie, lecz czas. Nie jesteśmy w stanie go cofnąć, by przeżyć swoje życie na nowo. Dlatego oszczędzając pieniądze, oszczędzaj też czas, unikając lub upraszczając czynności, w przypadku których jest to możliwe. Gotowanie jest jedną z nich.
Gotowanie czy życie – co wybierają Polacy dziś?
Gotować albo żyć – oto jest pytanie! Jeszcze kilka lat temu codzienne gotowanie było uznawane za standard. Dziś podejście Polaków wyraźnie się zmienia. Czasami mamy ochotę coś ugotować, a czasami zupełnie nie. Jak w tym wszystkim odnajdują się Polacy?
Milenialsi, choć dorastali na domowych obiadkach gotowanych w domu, cenią komfort i chętnie wybierają „pudełka”, by zaoszczędzić trochę czasu. Osoby z pokolenia „Z” jedzą szybko, by nic im nie umknęło z życia. Samo gotowanie określają jako czasochłonne.
Dziś dynamicznie rośnie popularność cateringu. Nie jest to kwestia lenistwa, lecz świadoma decyzja dotycząca stylu życia. Coraz więcej osób dochodzi do wniosku, że nie chce spędzać każdego popołudnia lub wieczoru w kuchni. Zamiast tego wybierają wygodę i możliwość odzyskania czasu dla siebie. Szczególnie młodsze pokolenia zwracają uwagę na work-life balance i ograniczanie codziennego stresu.
Właśnie z tego podejścia wyrasta idea kampanii Foodify „Zluzuj gary”. O co w niej chodzi? O czerpanie czystej przyjemności z jedzenia: bez presji, poczucia winy i zmuszania się do codziennego stania przy garnkach.
Jedzenie ma być przyjemnością – nie obowiązkiem wykonywanym mechanicznie. Dlatego „zluzuj gary” i jedz, jak chcesz! Najlepiej po swojemu, łącząc pożywne obiady dla dziecka z lunchem do pracy dla siebie lub wybierając pyszne desery każdego dnia. Za każde 30 zł wydane na dowolny posiłek do Twojej wirtualnej lodówki wpada 1 darmowy posiłek. Zbierz ich nawet 100! „Zluzuj gary” i odzyskaj czas dla siebie i bliskich.
Jak odzyskać czas bez rezygnowania z dobrego jedzenia?
Odpowiedź jest prosta: Foodify! To nie lenistwo jest powodem odchodzenia od kucharzenia, tylko zmęczenie. Wychodzimy z założenia, że nie warto z nim walczyć i nawet nie próbujemy tego robić. Pozwalamy wrzucić na luz, zachęcamy do odpuszczania i robimy to przy pozytywnych dźwiękach reggae. Nie tylko e-Asystent Foodify może do nich radośnie tupać nóżką. Ty również jak najszybciej „oddaj fartucha” i zacznij czerpać z życia garściami.
Foodify to mądry catering domowy z osobistym asystentem żywieniowym, który doradza, układa i gotuje. Dzięki nowoczesnej technologii możemy planować posiłki dopasowane do indywidualnych potrzeb, celów i preferencji smakowych. Pozwalamy każdemu domownikowi jeść to, co lubi – smacznie, mądrze i bez stresu. I niekoniecznie to samo. Ty lubisz szpinak? Twoje dziecko ma prawo wybrać foodifajowe naleśniki. W ten sposób nakarmisz rodzinę i… unikniesz niepotrzebnych spięć.
Robimy wszystko, by Twoje jedzenie było przyjemnością. Służy temu m.in. nasza kampania „Zluzuj gary”. Mniej gotowania, za to więcej życia. Brzmi dobrze, prawda? Wystarczy, że podczas składania zamówienia w koszyku wpiszesz kod ZLUZUJGARY, a otrzymasz 1 darmowy posiłek za każde wydane 30 zł. Twoja wirtualna lodówka może zapełnić się nawet 100 posiłkami, które możesz wykorzystać do 15 września 2026 roku.
Jeśli chcesz odzyskać czas, już dziś „zluzuj gary”. Pamiętaj: im mniej wieczorów spędzasz w kuchni, tym więcej czasu zostaje Ci poza nią.